na Bloxie - od września 2004, od marca 2008 - tutaj
Blog > Komentarze do wpisu

7 / 2016

Dziękuję za pozytywną energię i trzymanie kciukasów :-)
Pierwsze 10 km na biegu konkursowym zaliczone z czasem 1 godzina i 5 minut z hakiem, czyli prawie 6. Jestem zadowolona, biegło mi się cudnie, lekko, rześko i bez kryzysów, a nawet w euforii. Przed metą czekał z aparatem foto SZM i zaraz potem kibicująca Mała. Było fajnie. Może Mała złapie bakcyla...
Dzisiaj byłyśmy na marszobiegu, bo jak sama powiedziała chce zacząć i prosiła mnie żeby z nią pobiegać. 2 minuty biegu i 1 lub 2 (w zależności od potrzeb) minuty marszu i tak nam zeszło 5 km w prawie 40 minut. Zachwycona Mała nie była, jak sama powiedziała nie polubię biegania, ale mam nadzieję, że jej się zmieni, bo początki są trudne, i podejście nr 2 będzie. Oby. Wspominałyśmy dzisiaj moje początki, kiedy dyszałam jak ryba wyrzucona na ląd i walczyłam o każdy oddech, a o rozmowie mowy nie było.

Podłoga w toalecie wciąż czeka na działania fachmana, który się nie odezwał, ale ja nie naciskam, bo przed Świętami nie uśmiecha mi się jego wizyta. Po Świętach będzie pracował u znajomych, więc pewnie w tak zwanym międzyczasie zajrzy do nas.

Jutro wyślę kartki świąteczne. Wiem, że jest późno ale cierpię na permanentny brak czasu na wszystko. Wczoraj w nocy siałam żeżuchę, booosze jak się to pisze - żerzucha? rzerzucha? rzeżucha? Chyba ta ostatnia najlepsza :-)

Nie wiem czy przed Świętami jeszcze tu zajrzę...

Kochani, życzę Wam spokojnych Świąt! Spędzajcie je tak jak Wam się zamarzy, niech to będzie Wasz czas!

                                                                                           Anonimka

środa, 23 marca 2016, anonim002
Komentarze
2016/03/26 10:57:12
Dobrych, spokojnych Świąt!
-
2016/03/26 22:31:51
Wesolych!
-
2016/03/28 21:13:48
Spokojnego po Świętach ogarniania rzeczywistości! :-))))))