na Bloxie - od września 2004, od marca 2008 - tutaj
Blog > Komentarze do wpisu

19 / 2017

Czasem mam dość tego szarpania się, iskrzenia, tego czekania o co tym razem nam pójdzie i co się komu nie spodoba. z żalem przyznaję, że moje małżeństwo zaczyna przypominać mi małżeństwo moich rodziców, przesadzam wiem, ale tak to widzę. Brak mi po prostu oparcia w SZM.
W towarzystwie kiedy zaczynają się żarty tylko czekam na komentarz, żartobliwy a jakże, ale wymierzony we mnie. Obiecałam sobie, że przed następnym wyjściem towarzyskim zwrócę mu uwagę, że albo przestanie, albo zacznę się odgryzać i nikt nas do siebie nie będzie zapraszać, bo będą mieli nas serdecznie dosyć.
Bo ja bym miała.

poniedziałek, 12 czerwca 2017, anonim002

Polecane wpisy

  • 33 / 2017

    Co tam u mnie Panie Dziejku...? Maużon wciąz chudnie, Młody wciąż szuka pracy, ja utrzymuję wagę i wciąż biegam, a Młoda studiuje. :-) To taki generalny skrót.

  • 32 / 2017

    Tatencjusz - kardiologicznie w coraz gorszym stanie. Skrzeplina powoduje niedomykalność zastawek i migotanie przedsionków. Wejście na 3 piętro stało się problem

  • 31 / 2017

    Ostatnio sporo tu poklikałami jak się okazało wszystko poszło w kosmos... Spróbuję dzisiaj nie zapomnieć zapisywać :-) Z ostatniej chwili - Młody jest bez pracy

Komentarze
2017/06/12 12:43:24
Anonimko musicie odnaleźć zagubioną namiętność, bo sczeźniecie w tym marazmie :]
-
2017/06/14 22:06:25
U mnie bywa rożnie ale w towarzystwie sobie nie dogryzamy. Dobre i to
-
2017/06/16 16:30:13
Czyli coś mu leży na wątrobie , skoro tak się zachowuje, kolejna poważna rozmowa Was czeka?