na Bloxie - od września 2004, od marca 2008 - tutaj
Blog > Komentarze do wpisu

32 / 2017

Tatencjusz - kardiologicznie w coraz gorszym stanie. Skrzeplina powoduje niedomykalność zastawek i migotanie przedsionków. Wejście na 3 piętro stało się problemem, w nocy problem ze spaniem, bo brak tchu w pozycji leżącej, każdej. Termin do szpitala już wyznaczony, ale to raczej do pogłębionej diagnozy, bo wczoraj doktor-fachman rzekł, że wiele to się zrobić nie da.
Matencja - która przy prawie każdej okazji wieszała psy na swoim maużonku - jakby trochę zmieniła front. Czekam kiedy zacznie go chwalić ;-)
Młody wciąż bez pracy, raptem od 1.11 :-) Był na jednej rozmowie, czeka na info co dalej. No i dalej rozsyła... Mam wrażenie, że taki kopniak w cztery litery wyszedł mu na dobre, bo mówiąc kolokwialnie trochę zmiękła mu rura i zrobił lepszy we współżyciu. Czeka mnie jeszcze rozmowa z nim na temat stosunków międzyludzkich i pieniędzy. Straszny z niego sknerus McKwacz. Aż boli.
Mała przeniosła się na kilka dni do chłopaka, no i mieszkają sobie pod nieobecność jego rodziców, we dwójkę, z psem, kotem i babcią :-)
SZM chudnie w oczach. Waga startowa we wrześniu 113, dzisiaj 97. I jeszcze przebąkuje, że jak zejdzie do 90 to zacznie biegać. Helou!!! :-)
A ja żyję, mam się dobrze, wagowo trzymam się wciąż, zaczynam co prawda wchłaniać słodycze, ale daję radę :-) Nie mam osiągnięć biegowych, mega życiówek i celów maratońskich. Ale mam całe mnóstwo biegowej radochy i satysfakcji :-)

Dzisiejszy wpis zapisywany co chwilkę wywaliło w kosmos ze sto razy. !#@#%$^&&*!

Ponieważ wkurza mnie ten Blox rozważam opcję przenosin, ale dokąd? Ktoś coś poleca?

poniedziałek, 06 listopada 2017, anonim002
Komentarze
2017/11/06 03:06:29
Wszędzie dobrze gdzie nas nie ma ...
-
2017/11/06 17:36:11
sz. M. zadziwia!!!
brawo dla niego!
ach, żeby tak mój Iksiński zechciał zmniejszyć obwody ...

-
2017/11/06 19:35:13
Kubeł zimnej wody w postaci straty pracy, na młodą rozpaloną głowę dobrze zrobi.
Pamiętam jak otrzeźwiała moja córka, kiedy trzy miesiące szukała pracy.
Szanowny M. mnie zadziwia;).
Co do zmiany portalu, sama się zastanawiałam gdzie, ale nic sensownego nie wymyśliłam, tak jak wyżej napisano - wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma.
Po prostu piszę w Wordzie i kopiuję na bloga.
-
2017/11/07 13:26:00
Fajnie, że SZM się ogarnął, oby tak dalej i ku zdrowiu, co do diety -sposobu odżywiania osobom z cukrzycą jest tyle sprzecznych informacji i pogladow, że trzeba zachowac zdrowy rozsądek, jesć ale nie przeginać w żadną strone, no a jak juz sie bierze leki,to cyrk jeszcze wiekszy, dlatego ja nie pozwalam sobie na rozpusty,a np.szwagier czy moj J. tak, bo oni biorą i tabletkę i insulinę i miewają niedocukrzenia, wiec to juz całkiem jest pokręcone , ale zawsze jest jest pewne ruch, wysiłek fizyczny jest wskazany i pomaga bardzo . Moje chudniecie przystopowało, kontroluje poziom cukru, nie łykam tabletki na razie, w zasadzie od 2 m-cy mam dobre wyniki, za 3 m-ce mam powtórzyć badania ,wtedy sie okaże czy jeszcze mogę nie brać,czy jednak powinnam.

Akurat na to wszystko jeszcze wchodzi małymi krokami menopauza, wiec lekko nie jest.
-
2017/11/07 14:54:30
No i szkoda Tatencjusza, ale może cos tam podregulują i będzie na miarę możliwości ok.
-
2017/11/08 12:07:24
Młody znajdzie pracę na pewno, w końcu nie ma aż tak wielkiego bezrobocia. Utrata pracy w takich okolicznościach, jak napisałaś, powinna na niego dobrze wpłynąć - kolejną będzie bardziej szanował, szczególnie jeśli mu będzie odpowiadała.
Współczuję choroby Ojca, tych nerwów i niepewności... też to przechodziłam.
-
2017/11/28 08:10:12
ach, ile razy mój Dexter zmieniał pracę! Szkoda palców fatygować u nóg. Gratulacje dla małżonka, że zadbał o siebie :-)
-
2017/11/28 08:26:37
A, no i mogę polecić ownloga - nie ma większych problemów. Najwyżej, jak się długo pisze notkę to przy "wyślij" potrafi się wylogować, ale już się przyzwyczaiłam i przed wyślij robię kopiuj :-)