na Bloxie - od września 2004, od marca 2008 - tutaj
Blog > Komentarze do wpisu

4 / 2018

Podwieczorna drzemka skutkuje bezsennością :-)

Po pracy poszłam pobiegać, biegało mi się fajnie, ale coś mi tam strzyka, boli w pośladku. Takie fatum mam, jak tylko pomyślę, wspomnę o tym, że może mogłabym pobiec jakiś bieg cokolwiek dłuższy niż 10 km to zaraz coś mi się odzywa. Ostatnio chyba tu napisałam, że marzy mi się kiedyś po cichu jakiś półmaraton. Napisałam i niepotrzebnie, bo wilka z lasu wywołałam. Czułam, że coś pobolewa, ale zasada dam radę i wybiegam wzięła górę. W efekcie zrobiłam dzisiaj 11 i pół km takim średnim tempem, bez napinki. Ale jak dotarłam do domu to pośladek bolał i boli nadal. Porozciągałam się, porolowałam, niby ciut mniej, ale problem z obciążeniem tej nogi jest. Po prysznicu padłam i przysnęłam. Boli, mięsień jest spięty, skurczony, tak, że jak na boku się kładę to jakbym tam siniaka strasznego miała. No i na co mi to było, to myślenie o 21 km?

Wakacje zarezerwowane, zadatek wysłany. To jeszcze trzeba by wymyślić jakiś tani atrakcyjny luksus na weekend z dziećmi. Na wczasy z nami nie pojadą to chociaż na weekend... Żeby było blisko, atrakcyjnie no i niedrogo. Tiaaa... Atrakcje dla rodziny z dziećmi typu stare dorosłe konie. I tu mam zagwozdkę. Fajnie by było - wycieczka typu góry i spacer po górach, ok, ale jak nie będzie pogody to dupa blada. Poza tym najpierw muszę ich sterroryzować, żeby chcieli, bo nie lubią chodzić po górach. Czyli raczej odpada. Myślę o Skalnym Mieście, ale zdaje się, że każdy z nas już tam był. Generalnie w ogóle tamte okolice Kłodzko, Wałbrzych, bardzo mnie kuszą, ale trochę chyba daleko, bo od nas to tam będzie  prawie 300 km. Trochę za daleko na weekendowy wypad.

Chyba jednak pójdę spać, bo jutro będę jak zombie. Dobranoc.

środa, 24 stycznia 2018, anonim002
Komentarze
2018/01/24 20:53:53
330 km w jedną stronę pojechałam na JEDEN dzień w Bieszczdy. Wyjazd o 4.00, potem pieszo szlakiem do Balnicy i na słowacka stronę do Osadnego i z powrotem. Potem Komańcza i wyjazd do domu. O północy - spać. Pięknie bylo:) Na weekend 300 km można spokojnie pocisnac.
-
Gość: , 93.107.86.*
2018/01/28 17:42:42
gdyie yamawiasy wcyasz
-
Gość: , 93.107.86.*
2018/01/28 17:45:05
przepraszam .....witaj ...owiedz proszę gdzie zamawiasz wczasy nad morem ,chciałabym pojechać ,,,alenie wiem jak się za to zabrać .....proszę

-
Gość: anonim002, *.dynamic.mm.pl
2018/01/28 23:15:02
gdzie zamawiam wczasy? W tym roku przez tę stronę: www.nocowanie.pl/ :-)